sobota, 22 sierpnia 2015

Dlaczego nie napiszę tej informacji prasowej

Co najmniej raz w tygodniu otrzymuję pytanie za ile mogę napisać informację prasową – zwykle od właściciela małej firmy przygotowującego imprezę specjalną (dla klientów i/lub dziennikarzy) lub premierę produktu.

Najczęściej odmawiam – bez względu na to ile chcą mi zapłacić. Oto dlaczego:

Pięknie napisana informacja prasowa + zły pomysł = zero efektu w mediach

Bez problemu znajdziesz kogoś kto napisze informację prasową za 50 lub 500 złotych, ale bez dobrego pomysłu i ciekawego tematu, nie licz na to, że media się tym zainteresują – nawet jeżeli to będzie najpiękniejsza informacja świata.

Gdybym wziął pieniądze za napisanie informacji na nudny temat, czułbym się podle. Nie lubię wykorzystywać ludzi. Taki jestem.

Wolę inne podejście:

Znakomity pomysł + poprawnie napisana informacja prasowa = pożądany efekt w mediach

Oryginalny pomysł jest ważniejszy od umiejętności pisania informacji prasowych. Dużo ważniejszy.

Dlatego przed napisaniem pierwszego zdania swojej informacji zastanów się kogo może ona zainteresować. Kto ją przeczyta do końca? Kto zechce wykorzystać? Kto powtórzy jej treść innym?

Samo napisanie informacji prasowej nie gwarantuje wykorzystania jej przez media.

Często znajduję w poczcie takie listy:

"Napisałem informację prasową, ale nikt się nią nie zainteresował."

lub

"Zapłaciłem za napisanie informacji prasowej, ale bez żadnego efektu w mediach."

Informacja prasowa to jeszcze nie temat dla mediów. To tylko forma komunikacji z reporterami i redaktorami, która pomaga podjąć decyzję co z nią zrobią – wykorzystają lub nie.

Dlatego (przepraszam, że się powtarzam, ale to naprawdę ważne) liczy się to czy Twoja informacja jest aktualna, ciekawa i ważna – nie to czy jest pięknie napisana.

Reporterzy kochają tematy na wyłączność – każdy chce być pierwszy. Nie mają czasu zastanawiać się o co chodzi w informacji. Jeżeli otrzymają coś co wygląda na tekst wysłany do stu redakcji, nie chcą się tym zajmować.

Pisanie ogólnych informacji sprawdza się wyłącznie w przypadku przebojowych tematów. Ale spójrzmy prawdzie w oczy: ile masz takich tematów w miesiącu? Jeśli zależy Ci na efektach (a zależy, prawda?), musisz każdą informację dopasować do konkretnej redakcji i medium – bo każdy ma trochę inne potrzeby.

Konkluzja

Pisz informacje prasowe, które zaciekawią czytelników, słuchaczy i widzów – nie takie, które poprawią Ci samopoczucie i podniosą ego.

Jeśli chcesz, żebym napisał informację za Ciebie, przygotuj się na kilka pytań, która dadzą odpowiedź czy temat może zaciekawić media – bez takiej wiedzy nie napiszę jej za żadne pieniądze.

PS. Zobacz też "Jak pisać informacje prasowe".

wtorek, 18 sierpnia 2015

Kiedy warto powtórzyć pytanie reportera

"Lubi pan chodzić po górach?"

"Tak."

"Był pan w Dolinie Kościeliskiej?"

"Tak."

"A na Kasprowym Wierchu?"

"Nie."

Reporterzy nie są zadowoleni kiedy w odpowiedzi na proste pytanie słyszą krótkie "tak" lub "nie".

Na naszych szkoleniach medialnych tłumaczymy, że takie odpowiedzi nie mają żadnej wartości i dlatego nie są wykorzystywane przez media.

Poza tym, krótkie odpowiedzi na tak lub nie zwiększają tempo zadawania pytań i zamieniają wywiad w policyjne przesłuchanie.

Jeśli jednak powtórzysz najważniejszą część pytania, masz więcej czasu na obmyślenie odpowiedzi i dajesz reporterowi więcej wartościowego materiału do wykorzystania.

Jeśli na przykład w wywiadzie dla wakacyjnego wydania popularnego magazynu usłyszysz pytanie: "Czy lubi pan chodzić po górach?" odpowiesz tylko "tak", reporter nie może nic z tym zrobić. No bo co? Ma napisać, że lubisz chodzić po górach?

Reporter chce usłyszeć więcej. Na przykład dlaczego lubisz to robić: "Lubię chodzić po górach, bo to poprawia kondycję fizyczną i daje wyjątkową okazję do kontaktu z piękną przyrodą."

W ten sposób nie tylko powtarzasz główną część pytania, ale mówisz co jest dla Ciebie ważne (kondycja fizyczna i kontakt z przyrodą). Stąd już tylko jeden krok do Twoich kluczowych komunikatów lub przykładu: "W tym roku spędziłem w polskich Tatrach dwa tygodnie. Wszedłem pieszo jednego dnia na Kasprowy Wierch i Giewont w 7,5 godziny."

Oczywiście warto powtórzyć tylko pytanie, które jest Ci na rękę. Powtarzanie pytania negatywnego lub aroganckiego doprowadzi do tego, że powiesz coś, czego nie chciałbyś zobaczyć w druku.

Jeżeli reporter zapyta: "Czy chodzenie po górach jest stratą czasu i w dodatku bywa niebezpieczne?", poszukaj w odpowiedzi pozytywnego przekazu. Na przykład: "Chodzenie po górach zawsze dostarcza niezapomnianych wrażeń. Tatry są niebezpieczne tylko dla tych, którzy je lekceważą. Ci, którzy je szanują mogą czuć się bezpiecznie."

Umiejętność powtarzania w odpowiedzi najważniejszej części pytania możesz ćwiczyć w rozmowach z członkami rodziny, przyjaciółmi lub współpracownikami. W wywiadzie dla mediów okażesz się potem ciekawym rozmówcą – osobą, która wie czego potrzebuje reporter.

poniedziałek, 27 lipca 2015

Szkolenie medialne bez trenera medialnego

Przygotowanie do występu w mediach przypomina trochę współpracę z trenerem gimnastyki sportowej. Nie wystarczy jedna lekcja. Potrzebne są regularne ćwiczenia. Dobry trener nauczy jak unikać urazów i kontuzji.

Oczywiście nie uważam, że na doskonalenie umiejętności medialnych trzeba codziennie poświęcać kilka godzin. Na ogół wystarczą dwie sesje treningowe w roku. Przeszkody są zwykle dwie: planowanie i ograniczenia budżetowe.

Jedno z częściej zadawanych pytań dotyczy tego jak utrwalać nowe umiejętności pomiędzy kolejnymi sesjami szkoleniowymi.

Rozsądek podpowiada tylko jedną odpowiedź: utrwalaj nową wiedzę, ćwicz to, czego się już nauczyłeś i wykorzystuj w każdym wywiadzie dla mediów.

Trening bez trenera

Coraz więcej osób decyduje się na szkolenia medialne na długo przed pierwszym kontaktem z mediami (i bardzo dobrze!). Ci najbardziej przezorni (chętnie też o nich mówię najbardziej inteligentni) traktują takie szkolenie jako część ogólnej strategii medialnej – jeszcze bez konkretnych planów występów w mediach.

Na szczęście są skuteczne metody zadbania o odpowiednią formę bez bezpośredniego kontaktu z trenerem medialnym.

1. Wykorzystuj swój tablet, fablet lub smartfon nie tylko do robienia sobie zdjęć (selfie).

Jest bardzo prawdopodobne, że masz w kieszeni smartfon o zaawansowanych funkcjach multimedialnych (dobry aparat fotograficzny i video jakości HD). Być może nawet czytasz ten tekst na takim urządzeniu.

Poproś kolegę z pracy lub kogoś z rodziny o zrobienie z Tobą próbnego wywiadu. Obejrzyj nagranie i poszukaj błędów. Czy udzielałeś krótkich odpowiedzi? Czy mówiłeś na temat? Jak radziłeś sobie z trudnymi pytaniami?

Pamiętaj, że nie ma lepszego – i bardziej szczerego – trenera medialnego od kamery video.

2. Rozmawiaj z każdym jakbyś rozmawiał z Bogdanem Rymanowskim.

Drętwy i sztuczny język zepsuje nawet najciekawsze przesłanie. Nauka posługiwania się językiem akceptowanym przez reportera i zrozumiałym dla przeciętnego odbiorcy jest jednym z trudniejszym punktów szkolenia medialnego.

Jedną z metod poprawy jakości komunikacji jest codzienne ćwiczenie z przypadkowymi osobami – traktowanymi jak prawdziwi reporterzy.

Spróbuj odpowiadać na wszystkie pytania w zwykłych rozmowach jasno, rzeczowo i krótko (max. 10 sekund). Korzystaj z prostych przykładów i obrazowych porównań.

Zyskasz cenne doświadczenie, a Twoi rozmówcy (masz moją gwarancję) niczego nie zauważą.

3. Ucz się od najlepszych (i najsłabszych).

Wszystkim moim klientom po szkoleniu medialnym mówię o "chorobie trenera medialnego". Polega ona na krytycznym ocenianiu medialnych wypowiedzi polityków, liderów opinii, ekspertów i celebrytów. To nie jest wstydliwa choroba.

Obserwuj i oceniaj wypowiedzi w programach informacyjnych, debaty polityczne w telewizji i wywiady w programach publicystycznych. Bierz przykład z najlepszych i unikaj błędów najsłabszych mówców.

Konkluzja

Żadne z tych trzech ćwiczeń nie zastąpi prawdziwego szkolenia medialnego prowadzonego przez doświadczonego trenera, który pomoże Ci używać mięśni, o których prawdopodobnie nie miałeś pojęcia. To czy zechcesz je odkryć i wzmocnić zależy już tylko od Ciebie.

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *