"W czym mogę pomóc?"
Te magiczne słowa powinny paść zawsze podczas pierwszego kontaktu z dziennikarzem.
Jako były dziennikarz mogę Cię zapewnić, że nikt nie zadaje tego podstawowego pytania. Częściej z ust osób, które starają się umieścić w mediach swoje tematy, można usłyszeć pochlebstwa, narzekanie, prośby, błaganie, narzucanie się i nawet groźby (sic!).
Aby zdobyć przychylność mediów, dobrze jest także opanować kilka innych zwrotów.
1. "Czy mogę pokazać inne ciekawe źródła do tego tematu?"
Dziennikarze przepadają za tym, gdyż nie mają czasu przeszukiwać przepastnych archiwów lub zasobów Internetu. Czasem jest to jedyny sposób zaistnienia w artykule.
2. "Jaki jest termin napisania artykułu?"
To pytanie pokazuje, że szanujesz czas dziennikarza. Dzięki niemu dowiesz się ile masz czasu na zdobycie cennych danych.
3. "Jakich innych informacji mogę jeszcze dostarczyć?"
Jeśli poprowadzisz reportera we właściwym kierunku, zdobędziesz u niego dodatkowe punkty.
4. "Mogę przesłać gotowe materiały?"
Dziennikarze doceniają informacje na piśmie. Taka forma kontaktu zmniejsza ryzyko pomyłki lub nieścisłości.
5. "Mogę przesłać gotowe materiały graficzne?"
Media drukowane lubią mapy, wykresy, ilustracje itp. Zaoszczędzisz im dużo czasu, jeśli możesz je przekazać.
6. "Czy mogę przesłać przed wywiadem nasz zestaw prasowy, w którym jest wiele ciekawych i aktualnych informacji o naszej firmie?"
To rozważny krok. Pomaga dziennikarzowi przygotować się do wywiadu.
7. "Czy mogę przesłać listę pytań, na które najchętniej odpowiem?"
To ryzykowna propozycja. Mogą ją zaakceptować jedynie radiowi prezenterzy w popularnych audycjach typu talk show. NIGDY nie przedstawiaj takiej propozycji dziennikarzowi prasowemu. Chyba, że chcesz go urazić.
8. "Czy potrzebne będzie zdjęcie?"
Zaganiani reporterzy często traktują zdjęcie jako rzecz drugorzędną i docenią takie przypomnienie.
9. "Z jakimi innymi gazetami pan/pani jeszcze współpracuje?"
To pytanie do tzw. wolnych strzelców. Jeżeli piszą także na inne tematy, możesz w ten sposób trafić jako ekspert na listę kontaktów.
10. "Nad jakimi innymi tematami pan/pani pracuje?"
Czasem dziennikarzowi brakuje tematów. Albo nie ma pełnej dokumentacji. Być może masz pomysł, który go zainteresuje albo możesz dostarczyć brakuje informacje.
Konkluzja
Dziennikarze pamiętają ludzi, którzy im pomagają. Pokaż, że robisz to szybko, rzetelnie i z przyjemnością, a na pewno to docenią.
Zapraszam na szkolenia medialne i warsztaty kryzysowe. Tel. 77 441 40 14.
Zapraszamy na nasze szkolenia medialne.
Strona główna » Wszystkie wpisy
sobota, 21 sierpnia 2010
Magiczne pytania do dziennikarza
Kategorie:
dziennikarz,
media,
reporter
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
środa, 18 sierpnia 2010
Jak obliczyć wartość szkolenia medialnego
Ewaluacja szkolenia medialnego jest nieodłącznym elementem pełnego cyklu szkoleniowego składającego się z opisania potrzeb, ustalenia celów, przygotowania programu i przeprowadzenia samego szkolenia.
Strategia szkoleniowa połączona ze strategią medialną:
1. opisuje gdzie chciałbyś widzieć swoją organizację,
2. identyfikuje potrzeby szkoleniowe, dzięki którym to zrealizujesz.
Cztery strony oceny szkolenia
W procesie oceny szkolenia medialnego biorą udział cztery strony: 1. Trener, 2. Uczestnik szkolenia, 3. Dział Szkoleń, 4. Przełożony uczestnika szkolenia.
1. Trener dba, aby szkolenie okazało się skuteczne.
2. Uczestnik chce być przekonany, że szkolenie spełniło jego osobiste oczekiwania i zrealizowało cele wyznaczone przez Dział Szkoleń na początku programu szkoleniowego.
3. Dział Szkoleń chce mieć pewność, że w czasie szkolenia optymalnie wykorzystano przeznaczone na nie środki.
4. Przełożony szuka dowodów w pracy, że uczestnik szkolenia uzupełnił braki wiedzy i zdobył umiejętności zgodnie ze zgłoszonymi potrzebami.
Metodologia oceny szkolenia medialnego jest podobna do procesu oceny innych szkoleń:
1. Należy zbadać medialne potrzeby szkoleniowe i na bieżąco porównywać je z planami rozwoju osobistego pracowników.
2. Potrzeby firmy powinny być połączone z indywidualnymi potrzebami i ambicjami pracownika.
3. Należy ocenić nie tylko zakres potrzeb medialnych, ale także ich poziom (początkujący, średnio zaawansowany, zaawansowany).
4. Należy stosować metody oceny dające czytelne wyniki.
5. Proces ewaluacji powinien być wprowadzony w życie przed rozpoczęciem szkolenia.
6. Raport z wnioskami po szkoleniu powinien być przekazany zarządowi i działowi szkoleń.
Cztery poziomy oceny szkolenia
Do oceny efektywności szkoleń medialnych stosujemy opracowany przez Donalda Kirkpatricka model składający się z czterech poziomów ewaluacji. Według Kirkpatricka ocena powinna zaczynać się od poziomu pierwszego i być prowadzona kolejno na pozostałych trzech poziomach w takiej kolejności:
1. Poziom reakcji. Celem jest ocena satysfakcji uczestników tuż po szkoleniu. W kwestionariuszu powinny znaleźć się pytania zamknięte i otwarte. Pytania otwarte ("Jakie były najlepsze elementy szkolenia?") dostarczają informacji jakościowych. Pytania zamknięte ("Czy szkolenie rozpoczęło się punktualnie?") służą zebraniu danych ilościowych.
2. Poziom nauki. Celem jest pomiar transferu wiedzy, umiejętności i postaw. Innym celem jest ocena metodami ilościowymi i jakościowymi w jakim stopniu uczestnicy szkolenia przyswoili wiedzę, opanowali nowe umiejętności i poprawili te, które posiedli wcześniej. Aby zmierzyć rzeczywisty poziom zmiany, badanie wykonuje się dwukrotnie – przed szkoleniem i po jego zakończeniu.
3. Poziom zmiany zachowania. Celem jest ocena zmian w sposobie pracy, wykorzystania wiedzy i umiejętności. Ocena może być trudna kiedy szkolenie dotyczy tzw. umiejętności miękkich jak przywództwo, inteligencja emocjonalna, praca w zespole, kreatywne rozwiązywanie problemów, zarządzanie stresem, itp. Tutaj pomiaru też dokonuje się raz przed szkoleniem i raz na koniec.
4. Poziom efektów. Celem jest pomiar tego w jakim stopniu szkolenie pomaga osiągnąć operacyjne cele organizacji. Dane ilościowe i jakościowe zebrane podczas poprzednich trzech pomiarów służą analizie biznesowych korzyści ze szkolenia. Krótko mówiąc, odpowiadają na pytanie, "Ile na tym zarobiliśmy?" Aby pomiar był wiarygodny powinien odbyć się od trzech do sześciu miesięcy po szkoleniu, bo wtedy można ocenić nie tylko bezpośrednie efekty, ale także ich trwałość.
Dzięki regularnej ewaluacji całego cyklu szkoleniowego można:
1. ocenić czy budżet na szkolenia medialne jest dobrze wykorzystany,
2. sprawdzić czy efekty szkolenia widać w codziennej pracy,
3. monitorować rozwój wiedzy i umiejętności zawodowych pracowników,
4. rozwijać kulturę stałego kształcenia i podnoszenia kwalifikacji pracowników,
5. motywować ludzi do lepszej pracy indywidualnej i zespołowej,
6. zmniejszyć strach przed kontaktami z dziennikarzami,
7. stosować profesjonalne standardy w kontaktach z mediami,
8. zdefiniować aktualne luki szkoleniowe,
9. opisać przyszłe potrzeby i strategie szkoleniowe,
10. budować wizerunek atrakcyjnego pracodawcy.
Jak w Twojej firmie ocenia się praktyczną wartość szkoleń? Napisz o tym w komentarzu.
Strategia szkoleniowa połączona ze strategią medialną:
1. opisuje gdzie chciałbyś widzieć swoją organizację,
2. identyfikuje potrzeby szkoleniowe, dzięki którym to zrealizujesz.
Cztery strony oceny szkolenia
W procesie oceny szkolenia medialnego biorą udział cztery strony: 1. Trener, 2. Uczestnik szkolenia, 3. Dział Szkoleń, 4. Przełożony uczestnika szkolenia.
1. Trener dba, aby szkolenie okazało się skuteczne.
2. Uczestnik chce być przekonany, że szkolenie spełniło jego osobiste oczekiwania i zrealizowało cele wyznaczone przez Dział Szkoleń na początku programu szkoleniowego.
3. Dział Szkoleń chce mieć pewność, że w czasie szkolenia optymalnie wykorzystano przeznaczone na nie środki.
4. Przełożony szuka dowodów w pracy, że uczestnik szkolenia uzupełnił braki wiedzy i zdobył umiejętności zgodnie ze zgłoszonymi potrzebami.
Metodologia oceny szkolenia medialnego jest podobna do procesu oceny innych szkoleń:
1. Należy zbadać medialne potrzeby szkoleniowe i na bieżąco porównywać je z planami rozwoju osobistego pracowników.
2. Potrzeby firmy powinny być połączone z indywidualnymi potrzebami i ambicjami pracownika.
3. Należy ocenić nie tylko zakres potrzeb medialnych, ale także ich poziom (początkujący, średnio zaawansowany, zaawansowany).
4. Należy stosować metody oceny dające czytelne wyniki.
5. Proces ewaluacji powinien być wprowadzony w życie przed rozpoczęciem szkolenia.
6. Raport z wnioskami po szkoleniu powinien być przekazany zarządowi i działowi szkoleń.
Cztery poziomy oceny szkolenia
Do oceny efektywności szkoleń medialnych stosujemy opracowany przez Donalda Kirkpatricka model składający się z czterech poziomów ewaluacji. Według Kirkpatricka ocena powinna zaczynać się od poziomu pierwszego i być prowadzona kolejno na pozostałych trzech poziomach w takiej kolejności:
1. Poziom reakcji. Celem jest ocena satysfakcji uczestników tuż po szkoleniu. W kwestionariuszu powinny znaleźć się pytania zamknięte i otwarte. Pytania otwarte ("Jakie były najlepsze elementy szkolenia?") dostarczają informacji jakościowych. Pytania zamknięte ("Czy szkolenie rozpoczęło się punktualnie?") służą zebraniu danych ilościowych.
2. Poziom nauki. Celem jest pomiar transferu wiedzy, umiejętności i postaw. Innym celem jest ocena metodami ilościowymi i jakościowymi w jakim stopniu uczestnicy szkolenia przyswoili wiedzę, opanowali nowe umiejętności i poprawili te, które posiedli wcześniej. Aby zmierzyć rzeczywisty poziom zmiany, badanie wykonuje się dwukrotnie – przed szkoleniem i po jego zakończeniu.
3. Poziom zmiany zachowania. Celem jest ocena zmian w sposobie pracy, wykorzystania wiedzy i umiejętności. Ocena może być trudna kiedy szkolenie dotyczy tzw. umiejętności miękkich jak przywództwo, inteligencja emocjonalna, praca w zespole, kreatywne rozwiązywanie problemów, zarządzanie stresem, itp. Tutaj pomiaru też dokonuje się raz przed szkoleniem i raz na koniec.
4. Poziom efektów. Celem jest pomiar tego w jakim stopniu szkolenie pomaga osiągnąć operacyjne cele organizacji. Dane ilościowe i jakościowe zebrane podczas poprzednich trzech pomiarów służą analizie biznesowych korzyści ze szkolenia. Krótko mówiąc, odpowiadają na pytanie, "Ile na tym zarobiliśmy?" Aby pomiar był wiarygodny powinien odbyć się od trzech do sześciu miesięcy po szkoleniu, bo wtedy można ocenić nie tylko bezpośrednie efekty, ale także ich trwałość.
Dzięki regularnej ewaluacji całego cyklu szkoleniowego można:
1. ocenić czy budżet na szkolenia medialne jest dobrze wykorzystany,
2. sprawdzić czy efekty szkolenia widać w codziennej pracy,
3. monitorować rozwój wiedzy i umiejętności zawodowych pracowników,
4. rozwijać kulturę stałego kształcenia i podnoszenia kwalifikacji pracowników,
5. motywować ludzi do lepszej pracy indywidualnej i zespołowej,
6. zmniejszyć strach przed kontaktami z dziennikarzami,
7. stosować profesjonalne standardy w kontaktach z mediami,
8. zdefiniować aktualne luki szkoleniowe,
9. opisać przyszłe potrzeby i strategie szkoleniowe,
10. budować wizerunek atrakcyjnego pracodawcy.
Jak w Twojej firmie ocenia się praktyczną wartość szkoleń? Napisz o tym w komentarzu.
Kategorie:
media,
szkolenia medialne,
trener medialny
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
sobota, 14 sierpnia 2010
Podstępne pytania reportera w sytuacji kryzysowej
Trudne, agresywne i "podkręcone" pytania na konferencji prasowej w czasie kryzysu postrzegane są jako podstępne ataki na reputację pytanego lub całej organizacji.
Niektórzy rzecznicy prasowi nie rozumieją, że takie pytania celowo są formułowane w sposób prowokujący odpowiedzi, których potem mogą żałować. Schemat tych pytań jest łatwy do zidentyfikowania. Skoro tak, to i obrona przed atakiem nie powinna być trudna.
Sekret polega na umiejętności rozpoznania takiego pytania i odpowiedzi, która zneutralizuje agresję, zaczepkę lub pułapkę.
Jak w tenisie - nie możesz prawidłowo odbić podkręconej piłki jeśli nie widzisz, z której strony leci.
Rzecznik prasowy nie może się zdenerwować lub oskarżać mediów; może być skuteczny tylko kiedy jest aktywny, otwarty, a to, co mówi jest w zgodzie z tym jak to robi. Relacje z dziennikarzami w globalnej wiosce wymagają znajomości zasad medialnej gry i metod obrony przed "podstępnymi" pytaniami:
A. Czy pan/pani kłamie?
B. Wielowarstwowe tendencyjne pytania.
C. Ataki osobiste ("Naprawdę nie chciałabym o to pytać, ale cała Polska zastanawia się czy/dlaczego/kiedy...?")
Oto kilka odpowiedzi na takie pytania:
A. Czy pan/pani kłamie?
1. "Moje słowa opierają się na faktach i prawdzie. Chętnie przedstawię więcej informacji, które rozjaśnią sytuację i pozwolą rozwiać wątpliwości." (Podaj informacje zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą.)
2. "Możemy spierać się o ten szczegół jeszcze przez chwilę, ale moim zdaniem nie warto kruszyć kopii o to czy to trwało dwie czy trzy godziny. Według mojej wiedzy to było bliżej..."
3. "Nawet jeśli tak to zostało zrozumiane, to być może nie to miałem na myśli. Chodzi mi o to, że...")
4. "Wiem, że to wygląda na to, że mówimy o dwóch różnych rzeczach. To może być dla nas trochę frustrujące. Spróbuję więc wyjaśnić istotę problemu."
B. Wielowarstwowe tendencyjne pytania - na przykład, pięć pytań z rzędu, wszystkie z tezą.
1. "Usłyszałem serię pięciu pytań." Powtórz je i powiedz, "Zacznę od odpowiedzi na pytanie..." (Wybierz pytanie, na którym Ci najbardziej zależy lub które jest najłatwiejsze.)
2. "Mam wrażenie, że pyta pan/pani... Nic na tym świecie nie jest idealne, ale na pewno mogę przedstawić na ten temat kilka faktów."
3. "Mam wrażenie, że pyta pan/pani... Moim zdaniem, udało nam się poprawić kilka rzeczy, na przykład..."
Kiedy skończysz daj głos innym dziennikarzom. Jeśli pytań nie będzie, możesz wybrać dowolne pytanie z listy i zakończyć, "Myślę, że czas teraz dać szansę zadania pytania innym dziennikarzom."
C. Atak osobisty
Jeśli w treści pytania jest ukryty na przykład, zarzut braku odpowiedzialnej reakcji w obliczu kryzysu, możesz powiedzieć, "Jesteśmy odpowiedzialnymi, uczciwymi ludźmi i robimy wszystko, aby ocenić szkody, znaleźć przyczynę, chronić pracowników i ich rodziny oraz sprawić, żeby to już nigdy się nie powtórzyło."
Jeśli atak ubrany jest w miłe, ciepłe i grzeczne słówka sparafrazuj treść pytania:
1. "Wygląda na to, że pyta pan/pani..."
2. "Odnoszę wrażenie, że chce pan/pani wiedzieć... ale tak naprawdę chodzi o to kto/co/ile/dlaczego..."
3. "To pytanie jest trochę skomplikowane i niezrozumiałe. Wygląda na to, że dotyczy... podam więc przykład, który pozwoli lepiej zrozumieć..."
4. "Nie zgadzam się z tym założeniem. Uważam, że..."
Konferencja prasowa nie jest najlepszym momentem na rozpoznanie stylu zadawania pytań przez dziennikarza. To praca do wykonania wcześniej. Dużo wcześniej. To część działań prewencyjnych służących ograniczeniu liczby nieprzyjemnych niespodzianek.
Na przykład. Pracuję obecnie dla firmy komputerowej, która BYĆ MOŻE zorganizuje konferencję prasową na temat zakończenia sporu prawnego z byłym klientem. Konferencja odbędzie się za kilka tygodni lub wcale. Ale już teraz wiemy, których dziennikarzy zaprosimy, którzy będą nam przychylni, którzy niechętni, którzy raczej nie przyjdą, ale chętnie przeczytają informacje pisemne. Wiemy też, że w redakcjach rotacja pracowników jest duża i lista kontaktów medialnych musi być regularnie aktualizowana.
Niektórzy rzecznicy prasowi nie rozumieją, że takie pytania celowo są formułowane w sposób prowokujący odpowiedzi, których potem mogą żałować. Schemat tych pytań jest łatwy do zidentyfikowania. Skoro tak, to i obrona przed atakiem nie powinna być trudna.
Sekret polega na umiejętności rozpoznania takiego pytania i odpowiedzi, która zneutralizuje agresję, zaczepkę lub pułapkę.
Jak w tenisie - nie możesz prawidłowo odbić podkręconej piłki jeśli nie widzisz, z której strony leci.
Rzecznik prasowy nie może się zdenerwować lub oskarżać mediów; może być skuteczny tylko kiedy jest aktywny, otwarty, a to, co mówi jest w zgodzie z tym jak to robi. Relacje z dziennikarzami w globalnej wiosce wymagają znajomości zasad medialnej gry i metod obrony przed "podstępnymi" pytaniami:
A. Czy pan/pani kłamie?
B. Wielowarstwowe tendencyjne pytania.
C. Ataki osobiste ("Naprawdę nie chciałabym o to pytać, ale cała Polska zastanawia się czy/dlaczego/kiedy...?")
Oto kilka odpowiedzi na takie pytania:
A. Czy pan/pani kłamie?
1. "Moje słowa opierają się na faktach i prawdzie. Chętnie przedstawię więcej informacji, które rozjaśnią sytuację i pozwolą rozwiać wątpliwości." (Podaj informacje zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą.)
2. "Możemy spierać się o ten szczegół jeszcze przez chwilę, ale moim zdaniem nie warto kruszyć kopii o to czy to trwało dwie czy trzy godziny. Według mojej wiedzy to było bliżej..."
3. "Nawet jeśli tak to zostało zrozumiane, to być może nie to miałem na myśli. Chodzi mi o to, że...")
4. "Wiem, że to wygląda na to, że mówimy o dwóch różnych rzeczach. To może być dla nas trochę frustrujące. Spróbuję więc wyjaśnić istotę problemu."
B. Wielowarstwowe tendencyjne pytania - na przykład, pięć pytań z rzędu, wszystkie z tezą.
1. "Usłyszałem serię pięciu pytań." Powtórz je i powiedz, "Zacznę od odpowiedzi na pytanie..." (Wybierz pytanie, na którym Ci najbardziej zależy lub które jest najłatwiejsze.)
2. "Mam wrażenie, że pyta pan/pani... Nic na tym świecie nie jest idealne, ale na pewno mogę przedstawić na ten temat kilka faktów."
3. "Mam wrażenie, że pyta pan/pani... Moim zdaniem, udało nam się poprawić kilka rzeczy, na przykład..."
Kiedy skończysz daj głos innym dziennikarzom. Jeśli pytań nie będzie, możesz wybrać dowolne pytanie z listy i zakończyć, "Myślę, że czas teraz dać szansę zadania pytania innym dziennikarzom."
C. Atak osobisty
Jeśli w treści pytania jest ukryty na przykład, zarzut braku odpowiedzialnej reakcji w obliczu kryzysu, możesz powiedzieć, "Jesteśmy odpowiedzialnymi, uczciwymi ludźmi i robimy wszystko, aby ocenić szkody, znaleźć przyczynę, chronić pracowników i ich rodziny oraz sprawić, żeby to już nigdy się nie powtórzyło."
Jeśli atak ubrany jest w miłe, ciepłe i grzeczne słówka sparafrazuj treść pytania:
1. "Wygląda na to, że pyta pan/pani..."
2. "Odnoszę wrażenie, że chce pan/pani wiedzieć... ale tak naprawdę chodzi o to kto/co/ile/dlaczego..."
3. "To pytanie jest trochę skomplikowane i niezrozumiałe. Wygląda na to, że dotyczy... podam więc przykład, który pozwoli lepiej zrozumieć..."
4. "Nie zgadzam się z tym założeniem. Uważam, że..."
Konferencja prasowa nie jest najlepszym momentem na rozpoznanie stylu zadawania pytań przez dziennikarza. To praca do wykonania wcześniej. Dużo wcześniej. To część działań prewencyjnych służących ograniczeniu liczby nieprzyjemnych niespodzianek.
Na przykład. Pracuję obecnie dla firmy komputerowej, która BYĆ MOŻE zorganizuje konferencję prasową na temat zakończenia sporu prawnego z byłym klientem. Konferencja odbędzie się za kilka tygodni lub wcale. Ale już teraz wiemy, których dziennikarzy zaprosimy, którzy będą nam przychylni, którzy niechętni, którzy raczej nie przyjdą, ale chętnie przeczytają informacje pisemne. Wiemy też, że w redakcjach rotacja pracowników jest duża i lista kontaktów medialnych musi być regularnie aktualizowana.
Kategorie:
dziennikarz,
kryzys,
wywiad
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


