Każdy może zostać reporterem. Tylko nieliczni zostają dobrymi dziennikarzami.
Żeby pracować w mediach nie potrzeba wyższego wykształcenia, ale niektórzy reporterzy mają za sobą specjalistyczne studia. Dziennikarstwo to zawód, którego tak naprawdę uczy się dopiero pracując w redakcji.
Jeśli reporter trafi na dobrego mentora, może liczyć na wartościową edukację. Niestety w erze tzw. "konsolidacji" mediów wielu doświadczonych dziennikarzy straciło pracę, bo redakcje szukając oszczędności pozbywały się tych, którzy najwięcej zarabiali. Stąd w mediach dużo reporterów bez doświadczenia.
Jest jeszcze jedna rzecz jakiej nigdzie nie można się nauczyć: niektórzy reporterzy "mają nosa" do tematów. Są zawsze we właściwym miejscu we właściwym czasie – trafiają w sedno sprawy za pierwszym razem.
Jak odróżnić dobrego reportera od złego?
Oto cztery wyróżniki dobrych reporterów:
1. Troska o szczegóły
Dobry reporter zwraca uwagę na każdy detal. Sprawdza pisownię nazwiska rozmówcy i nazwy firmy – szczególnie kiedy jest to jego pierwszy kontakt. Ludzie zmieniają stanowiska, produkty otrzymują nowe nazwy, kobiety wychodzą za mąż.
Dbałość o szczegóły pokazuje, że reporter sumiennie traktuje swoje zajęcie i zależy mu na dokładnych informacjach.
2. Bez wstępnych założeń
Dobrzy reporterzy niczego nie zakładają z góry. Skończyły się czasy specjalizacji w redakcji, ale każdy reporter powinien znać podstawowe fakty dotyczące tematu, którym się zajmuje.
Dobry reporter – zanim do Ciebie zadzwoni – odwiedzi Twoją firmową witrynę WWW, sprawdzi co inni dziennikarze pisali ostatnio o Twojej firmie i porozmawia z branżowymi ekspertami. Zdobyta wiedza pomoże mu zadać właściwe pytania i potwierdzić podstawowe fakty.
3. Dobre pytania
Tendencyjne pytania to znak firmowy reporterów, którzy chcą, żebyś powiedział to, co sami chcą usłyszeć. Na przykład: "Czy poczuł pan ulgę kiedy sąd wydał wyrok?" Dobrze sformułowane pytanie brzmi: "Jak się pan poczuł kiedy sąd wydał wyrok?"
Reporter, który przez cały czas zmusza Cię do powiedzenia tego, co chce usłyszeć nie jest zainteresowany prawdą i faktami – potrzebuje tylko Twoich słów do udowodnienia (uwiarygodnienia?) swojej tezy.
Dobrzy reporterzy prawidłowo formułują pytania. Źli reporterzy? Trzeba ich za każdym razem grzecznie prosić o przeformułowanie tendencyjnego pytania.
4. Potwierdzenie cytatu
Czasem reporter odczyta na koniec rozmowy fragmenty, które chce wykorzystać w artykule. Ale nie ma takiego obowiązku.
Nie masz prawa ingerować w gotowy tekst, ale masz prawo upewnić się, że reporter dobrze zrozumiał wszystko co powiedziałeś.
Dobry reporter chętnie odczyta cytaty, które umieści w artykule – może też poprosić o wyjaśnienie wątpliwości.
Źli reporterzy wykorzystają najdrobniejszą pomyłkę lub przejęzyczenie jeśli to zwiększy "atrakcyjność" tekstu.
Jak rozpoznajesz dobrego reportera? Napisz o tym w komentarzu.
Zapraszam na szkolenia medialne i warsztaty kryzysowe. Tel. 77 441 40 14.
Zapraszamy na nasze szkolenia medialne.
Strona główna » Wszystkie wpisy
poniedziałek, 25 czerwca 2012
Jak rozpoznać dobrego reportera
Kategorie:
dziennikarz,
media,
reporter
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
piątek, 8 czerwca 2012
Jak media społecznościowe zmieniają sposób udzielania wywiadu
Tradycyjni reporterzy są na wymarciu. Zastępują ich blogerzy, dziennikarze "obywatelscy", mikroblogerzy i coraz częściej pracownicy wewnętrznych działów PR.
Redakcje redukują obsady newsroomów, gazety tracą kolejnych czytelników, czasopisma przenoszą się do Internetu. Nową gwiazdą mediów są serwisy lokalne.
Czy to znaczy, że zmienił się także charakter wywiadów dla mediów? Tak i nie.
TAK
1. Szybka publikacja
Artykuły są publikowane online bardzo szybko. Nie ma czasu na ponowny kontakt z dziennikarzem, żeby coś poprawić lub dodać.
2. Więcej luzu
Obowiązuje mniej formalny styl wypowiedzi. Bloger oczekuje większego luzu, mniejszego dystansu, może nawet odrobiny ironii.
3. Błyskawiczne komentarze
Pytania często dotyczą najnowszych wydarzeń – tematy są omawiane bardzo szybko. Zaczyna się od krótkiej wiadomości, po której następuje analiza i podsumowanie – czasem wszystko dzieje się w ciągu jednej godziny.
4. Segmentacja publiczności
Kiedyś wystarczyło przygotować przesłanie adresowane do jednego sektora odbiorców. Dzisiaj w świecie podzielonym na wiele nisz może pojawić się potrzeba opracowania 10 przesłań dla 10 różnych grup w jednym sektorze.
5. Wyniki w wyszukiwarkach
Umieszczaj w odpowiedziach słowa kluczowe dla Twojej firmy i branży. Zapytaj blogera czy może umieścić w tekście odsyłacz do Twojej firmowej witryny WWW.
6. Aktualizacja treści
Temat nie jest zamknięty po publikacji. Po umieszczeniu tekstu na stronie WWW czytelnicy mogą go komentować tygodniami lub latami. Monitoruj komentarze, prostuj nieścisłości i odpowiadaj na pytania. Przekazuj te informacje uczestnikom swoich sieci społecznościowych – sam zadbaj o "dystrybucję" treści.
NIE
1. Cenna wiedza
Nie zapominaj, że dzielenie się aktualną wiedzą pomaga budować wartościowy wyróżnik: ciekawe treści, świeże spojrzenie, prowokacyjne tezy są nadal w cenie.
2. Profesjonalizm i kultura
Bądź profesjonalny nawet w bardziej bezpośrednich sytuacjach: szacunek, profesjonalizm i rozwaga wciąż obowiązują. Zbadaj potrzeby blogera, pomagaj i przekazuj cenne informacje, dzięki którym powstanie lepszy tekst.
3. Archiwum
Zapoznaj się z archiwalnymi wpisami na blogu. Nie udzielaj wywiadu bez przygotowania. Jeśli chcesz poznać oczekiwania blogera, sięgnij po inspiracje do przeszłości.
4. Cytaty
Opracuj i przećwicz przekonujące cytaty. Do każdego tematu można przygotować bogaty zestaw materiałów źródłowych. Cytowane są jednak tylko te osoby, które potrafią streścić najciekawsze myśli w krótkich zdaniach. Dodatkowa korzyść? Zwięzły cytat (max. 140 znaków) może pojawić jako oddzielny wpis na Twitterze.
5. Konkurencja
Sprawdź informacje o konkurencji. Reporterzy zawsze pytali o konkurencję – chcieli wiedzieć co odróżnia jedną firmę od drugiej. Kto jest lepszy? W czym i dlaczego? W świecie Google analiza konkurencji jest bardzo prosta. Blogerzy potrafią to wykorzystać i mogą zadawać bardziej dociekliwe pytania.
Kiedy przygotowujesz się do wywiadu przed Tobą nowe szanse i pułapki. Masz czas, żeby się nad nimi zastanowić?
Redakcje redukują obsady newsroomów, gazety tracą kolejnych czytelników, czasopisma przenoszą się do Internetu. Nową gwiazdą mediów są serwisy lokalne.
Czy to znaczy, że zmienił się także charakter wywiadów dla mediów? Tak i nie.
TAK
1. Szybka publikacja
Artykuły są publikowane online bardzo szybko. Nie ma czasu na ponowny kontakt z dziennikarzem, żeby coś poprawić lub dodać.
2. Więcej luzu
Obowiązuje mniej formalny styl wypowiedzi. Bloger oczekuje większego luzu, mniejszego dystansu, może nawet odrobiny ironii.
3. Błyskawiczne komentarze
Pytania często dotyczą najnowszych wydarzeń – tematy są omawiane bardzo szybko. Zaczyna się od krótkiej wiadomości, po której następuje analiza i podsumowanie – czasem wszystko dzieje się w ciągu jednej godziny.
4. Segmentacja publiczności
Kiedyś wystarczyło przygotować przesłanie adresowane do jednego sektora odbiorców. Dzisiaj w świecie podzielonym na wiele nisz może pojawić się potrzeba opracowania 10 przesłań dla 10 różnych grup w jednym sektorze.
5. Wyniki w wyszukiwarkach
Umieszczaj w odpowiedziach słowa kluczowe dla Twojej firmy i branży. Zapytaj blogera czy może umieścić w tekście odsyłacz do Twojej firmowej witryny WWW.
6. Aktualizacja treści
Temat nie jest zamknięty po publikacji. Po umieszczeniu tekstu na stronie WWW czytelnicy mogą go komentować tygodniami lub latami. Monitoruj komentarze, prostuj nieścisłości i odpowiadaj na pytania. Przekazuj te informacje uczestnikom swoich sieci społecznościowych – sam zadbaj o "dystrybucję" treści.
NIE
1. Cenna wiedza
Nie zapominaj, że dzielenie się aktualną wiedzą pomaga budować wartościowy wyróżnik: ciekawe treści, świeże spojrzenie, prowokacyjne tezy są nadal w cenie.
2. Profesjonalizm i kultura
Bądź profesjonalny nawet w bardziej bezpośrednich sytuacjach: szacunek, profesjonalizm i rozwaga wciąż obowiązują. Zbadaj potrzeby blogera, pomagaj i przekazuj cenne informacje, dzięki którym powstanie lepszy tekst.
3. Archiwum
Zapoznaj się z archiwalnymi wpisami na blogu. Nie udzielaj wywiadu bez przygotowania. Jeśli chcesz poznać oczekiwania blogera, sięgnij po inspiracje do przeszłości.
4. Cytaty
Opracuj i przećwicz przekonujące cytaty. Do każdego tematu można przygotować bogaty zestaw materiałów źródłowych. Cytowane są jednak tylko te osoby, które potrafią streścić najciekawsze myśli w krótkich zdaniach. Dodatkowa korzyść? Zwięzły cytat (max. 140 znaków) może pojawić jako oddzielny wpis na Twitterze.
5. Konkurencja
Sprawdź informacje o konkurencji. Reporterzy zawsze pytali o konkurencję – chcieli wiedzieć co odróżnia jedną firmę od drugiej. Kto jest lepszy? W czym i dlaczego? W świecie Google analiza konkurencji jest bardzo prosta. Blogerzy potrafią to wykorzystać i mogą zadawać bardziej dociekliwe pytania.
Kiedy przygotowujesz się do wywiadu przed Tobą nowe szanse i pułapki. Masz czas, żeby się nad nimi zastanowić?
Kategorie:
media,
social media,
wywiad
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
poniedziałek, 21 maja 2012
5 powodów dlaczego powiedzieć w wywiadzie "Nie wiem"
Jeśli nie znasz odpowiedzi na pytanie reportera, nie bój się powiedzieć: "Nie wiem."
Zbyt wielu rozmówców uważa, że dziennikarze żądają odpowiedzi na wszystkie pytania. To nieprawda – reporterzy chcą mieć tylko dobry materiał.
Oto pięć powodów dlaczego lepiej przyznać się do niewiedzy niż udawać, że jest inaczej i wpędzić się w niepotrzebne kłopoty:
1. Reporterzy, szczególnie telewizyjni, czasem są słabo przygotowani do tematu i trzeba im dużo tłumaczyć.
Zwykle nie mają czasu na dokumentację, czasem zastępują kolegę na urlopie i wszystko co mają to nazwisko rozmówcy i jego numer telefonu. Jeśli odpowiesz "Nie wiem", nie będą mieli pretensji, bo sami mało wiedzą.
2. Wyrażenie "nie wiem" jest nudne.
Nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem to wyrażenie z artykule lub usłyszałem w radiu czy telewizji. Reporterzy chcą mocnych i obrazowych cytatów. "Nie wiem" nic nie wnosi do tematu.
3. Pytanie odbiega od tematu.
Kiedy zaczynałem pracę jako reporter, bałem się przyznać do niewiedzy. Zamiast po prostu powiedzieć: "Przepraszam, ale naprawdę niewiele wiem. Proszę wyjaśnić kilka rzeczy...", wołałem zadać jakiekolwiek – moim zdaniem sensowne – pytanie.
Jeśli pytanie jest nie na temat, zwróć grzecznie uwagę. Powiedz: "Dużo ciekawsze jest..." lub "Ludzi bardziej interesuje to czy..."
Tę technikę możesz też wykorzystać, aby uniknąć odpowiedzi na niewygodne pytanie. Bystrzy reporterzy nie dadzą się nabrać, ale nowicjusze nie zauważą wybiegu.
4. Jeśli będziesz mówić o czymś na czym się nie znasz, możesz udzielić błędnej informacji i stracić wiarygodność – o ośmieszeniu nie wspominając.
Reporter zadaje serię trudnych pytań. Panikujesz i zaczynasz się plątać. Reporter cytuje Twoje słowa i zdecydowane wypowiedzi osób, które się z Tobą nie zgadzają. Wstyd na całą gminę, prawda?
5. Chęć odpowiedzi na każde pytanie może prowadzić do drobnych nieścisłości.
Nikt przy zdrowych zmysłach nie okłamie z premedytacją reportera.
Obserwuję jednak, szczególnie wśród polityków, zwyczaj odpowiadania na każde pytanie. Pytanie musi być ważne, skoro dziennikarz je zadaje - myślą. Mówią cokolwiek i bardzo szybko dziennikarz wychwytuje nieścisłość.
Kiedy reporter zadaje pytanie, na które nie potrafisz odpowiedzieć, możesz zawsze powiedzieć: "Nie wiem. Ale chętnie sprawdzę i skontaktuję się z panem/panią. Do kiedy musi pan/pani znać odpowiedź?"
Kiedy ostatnio udzielałeś wywiadu, co powiedziałeś kiedy nie znałeś odpowiedzi na pytanie?
Jeśli jesteś dziennikarzem, jakiej reakcji oczekujesz od rozmówcy? Napisz o tym w komentarzu.
Zbyt wielu rozmówców uważa, że dziennikarze żądają odpowiedzi na wszystkie pytania. To nieprawda – reporterzy chcą mieć tylko dobry materiał.
Oto pięć powodów dlaczego lepiej przyznać się do niewiedzy niż udawać, że jest inaczej i wpędzić się w niepotrzebne kłopoty:
1. Reporterzy, szczególnie telewizyjni, czasem są słabo przygotowani do tematu i trzeba im dużo tłumaczyć.
Zwykle nie mają czasu na dokumentację, czasem zastępują kolegę na urlopie i wszystko co mają to nazwisko rozmówcy i jego numer telefonu. Jeśli odpowiesz "Nie wiem", nie będą mieli pretensji, bo sami mało wiedzą.
2. Wyrażenie "nie wiem" jest nudne.
Nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem to wyrażenie z artykule lub usłyszałem w radiu czy telewizji. Reporterzy chcą mocnych i obrazowych cytatów. "Nie wiem" nic nie wnosi do tematu.
3. Pytanie odbiega od tematu.
Kiedy zaczynałem pracę jako reporter, bałem się przyznać do niewiedzy. Zamiast po prostu powiedzieć: "Przepraszam, ale naprawdę niewiele wiem. Proszę wyjaśnić kilka rzeczy...", wołałem zadać jakiekolwiek – moim zdaniem sensowne – pytanie.
Jeśli pytanie jest nie na temat, zwróć grzecznie uwagę. Powiedz: "Dużo ciekawsze jest..." lub "Ludzi bardziej interesuje to czy..."
Tę technikę możesz też wykorzystać, aby uniknąć odpowiedzi na niewygodne pytanie. Bystrzy reporterzy nie dadzą się nabrać, ale nowicjusze nie zauważą wybiegu.
4. Jeśli będziesz mówić o czymś na czym się nie znasz, możesz udzielić błędnej informacji i stracić wiarygodność – o ośmieszeniu nie wspominając.
Reporter zadaje serię trudnych pytań. Panikujesz i zaczynasz się plątać. Reporter cytuje Twoje słowa i zdecydowane wypowiedzi osób, które się z Tobą nie zgadzają. Wstyd na całą gminę, prawda?
5. Chęć odpowiedzi na każde pytanie może prowadzić do drobnych nieścisłości.
Nikt przy zdrowych zmysłach nie okłamie z premedytacją reportera.
Obserwuję jednak, szczególnie wśród polityków, zwyczaj odpowiadania na każde pytanie. Pytanie musi być ważne, skoro dziennikarz je zadaje - myślą. Mówią cokolwiek i bardzo szybko dziennikarz wychwytuje nieścisłość.
Kiedy reporter zadaje pytanie, na które nie potrafisz odpowiedzieć, możesz zawsze powiedzieć: "Nie wiem. Ale chętnie sprawdzę i skontaktuję się z panem/panią. Do kiedy musi pan/pani znać odpowiedź?"
Kiedy ostatnio udzielałeś wywiadu, co powiedziałeś kiedy nie znałeś odpowiedzi na pytanie?
Jeśli jesteś dziennikarzem, jakiej reakcji oczekujesz od rozmówcy? Napisz o tym w komentarzu.
Kategorie:
dziennikarz,
szkolenia medialne,
wywiad
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


