- Bałwan jesteś!
- Idź się utop!
- Zabieraj zabawki i wracaj do piaskownicy!
Każdy z nas usłyszał takie zdania kiedyś w dzieciństwie. Dorastając przekonaliśmy się, że nie należy traktować ich dosłownie. Doświadczenie nauczyło, że takie wyrażenia najczęściej słyszymy kiedy kogoś zdenerwujemy.
Wielu poważnych biznesmenów i znanych polityków lubi zachowywać się bezpośrednio i odpowiadać na pytania dziennikarzy "prosto z mostu" - tak demonstrują siłę, pewność siebie i zdecydowanie.
Jeżeli zadasz konkretne pytanie, usłyszysz nie mniej konkretną odpowiedź. Na pierwszy rzut oka wygląda to całkiem dobrze. Jasne pytanie, jasna odpowiedź. Ale w kontaktach z mediami takie zachowanie liderów, ekspertów i rzeczników prasowych może wywołać przykre konsekwencje.
Na przykład, reporter pyta premiera: "Czy martwi pana wysokość stale rosnącego długu publicznego i czy obawia się pan, że z tego powodu straci pan stanowisko w przyszłym roku?"
Premier odpowiadając bezpośrednio na to pytanie może powiedzieć: "Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że dług publiczny stale rośnie. Wielu ekonomistów mówi, że najgorsze mamy już za sobą. Nie obawiam się, że stracę stanowisko. Moi ministrowie ciężko pracują i jeżeli wyborcy tego nie widzą, trudno, niech mnie odwołają."
Mocna odpowiedź, prawda? Premier odpowiedział na pytanie w dosłowny sposób. Ale jakie wywarł wrażenie? Odpowiedź premiera jest bierna, defensywna i zaczepna. Trudno znaleźć w niej jakiś nowy, pozytywny akcent.
Wyobraź sobie, że premier odpowiedział na to pytanie mniej bezpośrednio. Znający reguły medialnej gry polityk przekształciłby to pytanie w taki sposób: "W jaki sposób reforma publicznych wydatków zmieni poziom długu publicznego w przyszłym roku?"
Nagle pozornie trudne pytanie staje się dużo łatwiejsze i pozytywna odpowiedź sama ciśnie się na usta: "Jestem dumny, że nasza nowa ekonomiczna inicjatywa [bla, bla, bla...] sprawdza się w praktyce i pierwsze efekty odczujemy wszyscy już za kilka miesięcy."
Proszę zauważyć, że NIE chodzi tutaj o ucieczkę od odpowiedzi. Reporterzy nienawidzą ludzi, którzy unikają odpowiedzi. Jeżeli odnosisz się do sedna pytania, reporter nie może mieć pretensji, że wymigujesz się od odpowiedzi.
Zawsze należy odpowiadać na pytania dziennikarza, ale nie zawsze trzeba to robić w sposób dosłowny.
Zapraszam na szkolenia medialne i warsztaty kryzysowe. Tel. 77 441 40 14.
Zapraszamy na nasze szkolenia medialne.
Strona główna » Wszystkie wpisy
sobota, 18 grudnia 2010
Nie bądź taki dosłowny
Kategorie:
dziennikarz,
polityk,
szkolenia medialne
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
środa, 15 grudnia 2010
Odpowiedzi, głuptasie!
O co zapyta mnie dziennikarz w wywiadzie? Co sprawi największy kłopot? Które pytania padną na konferencji prasowej w pierwszej kolejności?
Znany polityk lub szef firmy rozpoczyna przygotowanie do konferencji prasowej lub wywiadu od szczegółowego omówienia ze swoim sztabem wszystkich pytań jakie mogą zadać reporterzy. Zajmuje to od kilkunastu minut do kilku godzin – wyjątkowo kilka dni.
To okropna strata czasu!
Nie twierdzę, że pytania dziennikarzy się nie liczą. Niektórzy wyobrażają sobie, że konsultanci medialni doradzają swoim klientom lekceważenie pytań i przekazywanie wyłącznie kluczowego przesłania. Nie – to szkodliwa strategia medialna.
Zawsze należy zastanowić się jakie pięć pytań najprawdopodobniej zada dziennikarz plus obowiązkowo dwa pytania, które będą najtrudniejsze.
Musisz jednak mieć świadomość, że nigdy nie uda Ci się przewidzieć wszystkich pytań, bo nie masz żadnej kontroli nad reporterem i treścią pytań. Jedyne co możesz kontrolować w całości to swoje odpowiedzi. Tylko od Ciebie zależy jakie wybierzesz główne przesłanie.
Większość rozmówców idzie na wywiad bez trzech jasnych, rzeczowych i przekonujących przekazów. Codziennie to słychać w radiu i telewizji.
Kiedy koncentrujesz całą uwagę na pytaniach przekazujesz całkowitą władzę dziennikarzowi – on pyta, Ty odpowiadasz. To pozycja obronna zachęcająca reportera do ataku.
Na wywiad musisz przyjść z gotowymi i przećwiczonymi (!) odpowiedziami na podstawowe pytania związane z tematem spotkania z dziennikarzem. W każdej odpowiedzi – bez względu na pytanie – należy umieścić jeden z głównych komunikatów. Tak, wiem, że to nie jest łatwe i po to m.in. są szkolenia medialne.
Na każde pytanie są dwa rodzaje odpowiedzi. Albo znasz odpowiedź i odpowiadasz jasno, zwięźle i dokładnie zgodnie ze swoją wiedzą – albo nie znasz odpowiedzi, przyznajesz się do tego i przechodzisz do jednego z kluczowych komunikatów.
Nigdy nie mów reporterowi: "To dobre pytanie." Znasz dziennikarza, który uważa, że zadał niemądre pytanie? Każdy reporter, który zadaje głupie pytanie, potrafi wytłumaczyć dlaczego to robi. Na przykład, żeby ożywić wywiad :-)
Poza tym, nie ma czegoś takiego jak niemądre, nieprzemyślane czy tendencyjne pytanie. Dlaczego? Bo z wyjątkiem radiowych lub telewizyjnych wywiadów na żywo, czytelnicy, widzowie i słuchacze nigdy nie usłyszą pytań reportera.
Konkluzja
Twoje odpowiedzi będą "chodzić" za Tobą latami, będziesz je widzieć w oczach przyjaciół i wrogów, usłyszysz jako cytaty powtarzane przez inne osoby, więc postaraj, żeby nie przynosiły Ci wstydu. Taki efekt osiągniesz kiedy skupisz się swoich na odpowiedziach.
Jeśli potrzebujesz pomocy w przygotowaniu się do wywiadu dla mediów, prosimy o kontakt. Nasz telefon: 77 441 40 14.
Znany polityk lub szef firmy rozpoczyna przygotowanie do konferencji prasowej lub wywiadu od szczegółowego omówienia ze swoim sztabem wszystkich pytań jakie mogą zadać reporterzy. Zajmuje to od kilkunastu minut do kilku godzin – wyjątkowo kilka dni.
To okropna strata czasu!
Nie twierdzę, że pytania dziennikarzy się nie liczą. Niektórzy wyobrażają sobie, że konsultanci medialni doradzają swoim klientom lekceważenie pytań i przekazywanie wyłącznie kluczowego przesłania. Nie – to szkodliwa strategia medialna.
Zawsze należy zastanowić się jakie pięć pytań najprawdopodobniej zada dziennikarz plus obowiązkowo dwa pytania, które będą najtrudniejsze.
Musisz jednak mieć świadomość, że nigdy nie uda Ci się przewidzieć wszystkich pytań, bo nie masz żadnej kontroli nad reporterem i treścią pytań. Jedyne co możesz kontrolować w całości to swoje odpowiedzi. Tylko od Ciebie zależy jakie wybierzesz główne przesłanie.
Większość rozmówców idzie na wywiad bez trzech jasnych, rzeczowych i przekonujących przekazów. Codziennie to słychać w radiu i telewizji.
Kiedy koncentrujesz całą uwagę na pytaniach przekazujesz całkowitą władzę dziennikarzowi – on pyta, Ty odpowiadasz. To pozycja obronna zachęcająca reportera do ataku.
Na wywiad musisz przyjść z gotowymi i przećwiczonymi (!) odpowiedziami na podstawowe pytania związane z tematem spotkania z dziennikarzem. W każdej odpowiedzi – bez względu na pytanie – należy umieścić jeden z głównych komunikatów. Tak, wiem, że to nie jest łatwe i po to m.in. są szkolenia medialne.
Na każde pytanie są dwa rodzaje odpowiedzi. Albo znasz odpowiedź i odpowiadasz jasno, zwięźle i dokładnie zgodnie ze swoją wiedzą – albo nie znasz odpowiedzi, przyznajesz się do tego i przechodzisz do jednego z kluczowych komunikatów.
Nigdy nie mów reporterowi: "To dobre pytanie." Znasz dziennikarza, który uważa, że zadał niemądre pytanie? Każdy reporter, który zadaje głupie pytanie, potrafi wytłumaczyć dlaczego to robi. Na przykład, żeby ożywić wywiad :-)
Poza tym, nie ma czegoś takiego jak niemądre, nieprzemyślane czy tendencyjne pytanie. Dlaczego? Bo z wyjątkiem radiowych lub telewizyjnych wywiadów na żywo, czytelnicy, widzowie i słuchacze nigdy nie usłyszą pytań reportera.
Konkluzja
Twoje odpowiedzi będą "chodzić" za Tobą latami, będziesz je widzieć w oczach przyjaciół i wrogów, usłyszysz jako cytaty powtarzane przez inne osoby, więc postaraj, żeby nie przynosiły Ci wstydu. Taki efekt osiągniesz kiedy skupisz się swoich na odpowiedziach.
Jeśli potrzebujesz pomocy w przygotowaniu się do wywiadu dla mediów, prosimy o kontakt. Nasz telefon: 77 441 40 14.
Kategorie:
dziennikarz,
szkolenia medialne,
wywiad
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
sobota, 11 grudnia 2010
Jak pisać fascynujące tytuły - część 2/2
W pierwszej części pisałem, że redaktor poświęca lekturze informacji prasowej nie więcej niż pięć sekund. Z tego jedną sekundę lub dwie przeznacza na tytuł. Dlatego frapujące, chwytające za serce i przykuwające uwagę tytuły są podstawą sukcesu.
W tym odcinku o formatach tytułów i podtytułach. Na koniec praktyczne porady dla autorów informacji prasowych.
Formaty tytułów
1. Pytanie i odpowiedź
Zawsze w biegu? 18 sposobów na zadyszkę.
2. Cytat
"Zaoszczędziłam 725 złotych na rachunkach za telefon."
3. Rekomendacja
"Jak straciłem 10 kilogramów po rzuceniu palenia."
4. Kto, co, kiedy, gdzie, dlaczego i jak
Do kogo zadzwonić, kiedy ukochany wyszedł po zapałki.
Co zrobić z niezapłaconymi rachunkami.
Kiedy zacząć oszczędzać na emeryturę.
Gdzie pojechać na romantyczny weekend.
Dlaczego dzieci nas nie słuchają.
Jak utrzymać porządek w kuchni.
5. Rzuć wyzwanie
Czy zawsze postępujesz etycznie?
6. Wybierz niszowego czytelnika
Samotne matki: Jak powiedzieć dziecku 'nie' i dotrzymać słowa.
Jak i kiedy korzystać z podtytułów
Podtytuł można skutecznie wykorzystywać na dwa sposoby:
1. Możesz umieścić go tuż pod głównym tytułem informacji prasowej z czcionką tej samej wielkości lub nieco mniejszą, aby podać więcej informacji, wyjaśnić dlaczego o tym piszesz lub odpowiedzieć na pytanie z tytułu. Oto przykład:
Chcesz teraz kupić samochód?
To najlepszy moment, radzi nasz ekspert.
2. Możesz umieścić go w artykule poradniczym, aby przełamać tekst jak to robię w tym artykule. Podtytuły wprowadzają więcej światła na stronie i podtrzymują uwagę.
Więcej wskazówek dla autorów tytułów
1. Używaj słów "Ty" i "Twój". Przemawiają bezpośrednio do czytelnika.
2. Nie kopiuj wprowadzenia. Nie powtarzaj w tytule "zgrabnego" wyrażenia z wprowadzenia do artykułu lub informacji prasowej. Powtórki tracą na mocy.
3. Mimo że w tytułach prasowych i na okładkach magazynów często pojawiają się wykrzykniki, najlepiej jeśli zrezygnujesz z nich w informacji prasowej lub artykule poradniczym. Dobry tytuł sam jest dla siebie wykrzyknikiem.
4. Unikaj akronimów, skrótów lub żargonowych wyrażeń, które utrudnią szybkie zrozumienie tytułu przez osoby, które nie znają tematu.
5. Nie staraj się być zbyt inteligentny i unikaj ryzykownej gry słownej.
6. Wystrzegaj się klisz językowych. Zły tekst jest złym tekstem. Kropka.
7. Bądź konkretny. Zamiast pisać "ciężki," powiedz "ważący 150 kilogramów."
8. Podaj mierzalne rezultaty jeśli Twój produkt lub usługa je gwarantuje.
Przykład:
Zmniejsz o 50% rachunki w warsztacie samochodowym.
9. Liczby przedstawiaj za pomocą cyfr.
Teraz możesz przystąpić do pisania
Nie zrażaj się pierwszym niepowodzeniem. Zawodowi autorzy tytułów też doświadczają podobnych katuszy. Próbuj aż zobaczysz/słyszysz/poczujesz, że to jest właśnie TO.
Oto jak wziąć się do rzeczy:
1. Przygotuj listę słów, którymi chcesz zwrócić uwagę czytelnika. Mogą to być korzyści produktu lub usługi, konkretny problem do rozwiązania lub pytanie, które wymaga odpowiedzi.
2. Przedstaw wyjątkową cechę produktu/usługi lub jeden problem, który chcesz wyjaśnić i rozwiązać. Czego czytelnicy się nauczą, jaką posiądą umiejętność dzięki lekturze lub użyciu produktu lub usługi? Umieść te słowa w tytule. Napisz na kartce wszystko co przyjdzie Ci do głowy. Metodą prób i błędów łącz je w pary. Wybierz trzy najlepsze tytuły.
3. Zastanów się jak możesz je poprawić za pomocą mocniejszych czasowników, bardziej opisowych przymiotników lub bardziej oryginalnego wyrażenia.
4. Przetestuj je pytając o zdanie przyjaciół i współpracowników. Także na tym etapie możesz liczyć na świeże pomysły poprawiające Twój fascynujący tytuł.
Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu artykułu PR lub informacji prasowej, prosimy o kontakt. Nasz telefon: 77 441 40 14.
W tym odcinku o formatach tytułów i podtytułach. Na koniec praktyczne porady dla autorów informacji prasowych.
Formaty tytułów
1. Pytanie i odpowiedź
Zawsze w biegu? 18 sposobów na zadyszkę.
2. Cytat
"Zaoszczędziłam 725 złotych na rachunkach za telefon."
3. Rekomendacja
"Jak straciłem 10 kilogramów po rzuceniu palenia."
4. Kto, co, kiedy, gdzie, dlaczego i jak
Do kogo zadzwonić, kiedy ukochany wyszedł po zapałki.
Co zrobić z niezapłaconymi rachunkami.
Kiedy zacząć oszczędzać na emeryturę.
Gdzie pojechać na romantyczny weekend.
Dlaczego dzieci nas nie słuchają.
Jak utrzymać porządek w kuchni.
5. Rzuć wyzwanie
Czy zawsze postępujesz etycznie?
6. Wybierz niszowego czytelnika
Samotne matki: Jak powiedzieć dziecku 'nie' i dotrzymać słowa.
Jak i kiedy korzystać z podtytułów
Podtytuł można skutecznie wykorzystywać na dwa sposoby:
1. Możesz umieścić go tuż pod głównym tytułem informacji prasowej z czcionką tej samej wielkości lub nieco mniejszą, aby podać więcej informacji, wyjaśnić dlaczego o tym piszesz lub odpowiedzieć na pytanie z tytułu. Oto przykład:
Chcesz teraz kupić samochód?
To najlepszy moment, radzi nasz ekspert.
2. Możesz umieścić go w artykule poradniczym, aby przełamać tekst jak to robię w tym artykule. Podtytuły wprowadzają więcej światła na stronie i podtrzymują uwagę.
Więcej wskazówek dla autorów tytułów
1. Używaj słów "Ty" i "Twój". Przemawiają bezpośrednio do czytelnika.
2. Nie kopiuj wprowadzenia. Nie powtarzaj w tytule "zgrabnego" wyrażenia z wprowadzenia do artykułu lub informacji prasowej. Powtórki tracą na mocy.
3. Mimo że w tytułach prasowych i na okładkach magazynów często pojawiają się wykrzykniki, najlepiej jeśli zrezygnujesz z nich w informacji prasowej lub artykule poradniczym. Dobry tytuł sam jest dla siebie wykrzyknikiem.
4. Unikaj akronimów, skrótów lub żargonowych wyrażeń, które utrudnią szybkie zrozumienie tytułu przez osoby, które nie znają tematu.
5. Nie staraj się być zbyt inteligentny i unikaj ryzykownej gry słownej.
6. Wystrzegaj się klisz językowych. Zły tekst jest złym tekstem. Kropka.
7. Bądź konkretny. Zamiast pisać "ciężki," powiedz "ważący 150 kilogramów."
8. Podaj mierzalne rezultaty jeśli Twój produkt lub usługa je gwarantuje.
Przykład:
Zmniejsz o 50% rachunki w warsztacie samochodowym.
9. Liczby przedstawiaj za pomocą cyfr.
Teraz możesz przystąpić do pisania
Nie zrażaj się pierwszym niepowodzeniem. Zawodowi autorzy tytułów też doświadczają podobnych katuszy. Próbuj aż zobaczysz/słyszysz/poczujesz, że to jest właśnie TO.
Oto jak wziąć się do rzeczy:
1. Przygotuj listę słów, którymi chcesz zwrócić uwagę czytelnika. Mogą to być korzyści produktu lub usługi, konkretny problem do rozwiązania lub pytanie, które wymaga odpowiedzi.
2. Przedstaw wyjątkową cechę produktu/usługi lub jeden problem, który chcesz wyjaśnić i rozwiązać. Czego czytelnicy się nauczą, jaką posiądą umiejętność dzięki lekturze lub użyciu produktu lub usługi? Umieść te słowa w tytule. Napisz na kartce wszystko co przyjdzie Ci do głowy. Metodą prób i błędów łącz je w pary. Wybierz trzy najlepsze tytuły.
3. Zastanów się jak możesz je poprawić za pomocą mocniejszych czasowników, bardziej opisowych przymiotników lub bardziej oryginalnego wyrażenia.
4. Przetestuj je pytając o zdanie przyjaciół i współpracowników. Także na tym etapie możesz liczyć na świeże pomysły poprawiające Twój fascynujący tytuł.
Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu artykułu PR lub informacji prasowej, prosimy o kontakt. Nasz telefon: 77 441 40 14.
Kategorie:
informacja prasowa,
media,
szkolenia medialne
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


