czwartek, 9 lipca 2015

6 krótkich ćwiczeń na szkoleniu medialnym

Myślisz o szkoleniu medialnym dla swoich pracowników, ale nie masz na nie dużo czasu lub brakuje Ci pieniędzy?

Oto 6 pomysłów na krótkie ćwiczenia nie wymagające długiego przygotowania. Każde można zrobić w kwadrans lub krócej.

1. Cel: poprawa skuteczności kontaktów telefonicznych z reporterami

Ćwiczenie: Prasówka

Przynieś kilka porannych gazet. Rozdaj je uczestnikom szkolenia i powiedz, żeby po 10 minutach lektury wybrali jeden lub dwa krótkie artykuły. Każdy musi streścić wybrany tekst w 9 sekund lub mniej (tyle trwa wypowiedź do kamery w programie informacyjnym).

Dlaczego warto to zrobić:

Dziennikarze nie mają czasu na długie rozmowy przez telefon. Ćwiczenie uczy zwięzłości, precyzji i szybkiego przechodzenia do sedna sprawy.

Uwaga: Nie każdy potrafi to zrobić poprawnie za pierwszym razem. Czasem trzeba to ćwiczenie powtórzyć.

2. Cel: poprawa komunikacji w korespondencji elektronicznej

Ćwiczenie: Minimum słów, maksimum treści

Poproś współpracowników o streszczenie w 140 znakach tematu, którym obecnie się zajmują. Potem niech skrócą je kolejno do 120 i 100 znaków (taka jest optymalna długość wpisu na Twitterze).

Dlaczego warto to zrobić:

Dziennikarze codziennie otrzymują dziesiątki e-maili. Jasne przedstawienie tematu w kilku słowach zwiększa szansę, że reporter się nim zainteresuje.

Uwaga: Ćwiczenie uczy oddzielenia tego, co ważne od tego, co mniej istotne. Prawidłowa selekcja faktów jest wyróżnikiem skutecznej komunikacji z mediami.

3. Cel: poprawa komunikacji w korespondencji elektronicznej

Ćwiczenie: Najlepsze tytuły

Pokaż zrzut ekranu poczty przychodzącej zaprzyjaźnionego dziennikarza redakcji informacji. Porozmawiajcie w grupie o słowach jakie najczęściej pojawiają się w tytułach e-maili. Które zachęcają do lektury? Które zniechęcają? Przygotujcie listę wyrażeń, które warto wykorzystać w tytułach e-maili do reporterów.

Dlaczego warto to zrobić:

Reporter poświęca na lekturę tytułu nie więcej niż dwie sekundy. Jeśli go nie zainteresuje, od razu kasuje – bez odpowiedzi.

4. Cel: pisanie ciekawszych tekstów

Ćwiczenie: Zacznij od opowieści

Poproś współpracowników o przyniesienie na szkolenie informacji prasowej, propozycji tematu dla mediów lub raportu – jakiegoś tekstu, nad którym pracują. Powiedz, żeby zmienili pierwszy akapit na krótką historię.

Dlaczego warto to zrobić:

Rozpoczęcie tekstu od klasycznej opowieści (akcja, bohaterowie, tło, itp.) buduje napięcie i skutecznie zachęca do lektury.

Inna wersja:

Powiedz, żeby zaczęli od przypomnienia kontrowersyjnego cytatu, użycia konkretnego czasu, pisania w pierwszej, drugiej lub trzeciej osobie... Możliwości jest mnóstwo – wszystkie zmierzają do wywołania konkretnego efektu.

5. Cel: wymyślanie tematów dla mediów

Ćwiczenie: Kopiowanie pomysłów

Wybierz konkurencyjną firmę, instytucję lub organizację, o której media piszą częściej niż o Tobie. Zróbcie na szkoleniu analizę jej obecności w mediach z ostatnich trzech miesięcy. Dlaczego media o niej mówią? Czy prowadzi jakąś kampanię? Co mówi jej rzecznik prasowy? Co mówią o niej eksperci branżowi? Czy możesz to wykorzystać do poprawy swoich relacji z mediami?

Dlaczego warto to zrobić:

Dlaczego masz wymyślać drugie koło? Jeśli coś przynosi komuś dobre efekty, warto to wypróbować samemu. Obserwowanie konkurencji często inspiruje, pobudza do działania i przynosi nowe pomysły.

6. Cel: zwiększenie skuteczności proponowania mediom tematów

Ćwiczenie: Profil idealnego czytelnika

Wybierz czasopismo, które jeszcze o Tobie nie pisało albo odrzucało do tej pory Twoje propozycje tematów. Stwórzcie profil idealnego czytelnika tego czasopisma: zawód, hobby, samochód, gdzie robi zakupy, gdzie spędza wakacje, itp. Wszystko to pomoże zrozumieć jego wartości, potrzeby, pragnienia i życiowe priorytety.

Dlaczego warto to zrobić:

Pierwsze wrażenie może mylić. Dokładna analiza treści gazety, czasopisma, stacji radiowej lub telewizyjnej umożliwia stworzenie prawdziwego obrazu grupy docelowej.

Ogólne porady szkoleniowe

1. Skup się na praktycznych ćwiczeniach. Ludzie najchętniej się uczą wykonując proste zadania.

2. Nie mów wszystkiego od razu. Pomagaj ludziom samodzielnie dochodzić do wniosków i nie podawaj całej wiedzy na tacy.

3. Korzystaj z różnych technik i nowych technologii. Stosuj różne metody nauczania pamiętając, że ludzie mają różne ulubione style uczenia się.

Konkluzja

Podane ćwiczenia najlepiej sprawdzają się na krótkich szkoleniach. Jeśli planujesz dłuższe szkolenie, warto pomyśleć o dodaniu materiałów dźwiękowych, video, gier komunikacyjnych i quizów.

Pamiętaj, że w epoce nieograniczonego dostępu do smartfonów i tabletów coraz trudniej liczyć na maksymalną koncentrację uczestników szkolenia przez dłuższy czas.

czwartek, 25 czerwca 2015

Ile kosztuje szkolenie medialne?

Jedno z pierwszych pytań klientów zainteresowanych szkoleniem medialnym dotyczy budżetu. Niektórzy pytają bez ogródek ("Ile to kosztuje?"). Inni robią to bardziej dyplomatycznie ("Nie wiem czy nas na to stać. Czy mogę poznać cenę?").

Bez względu na potrzeby (szkolenie medialne, warsztat kryzysowy, przygotowanie do wystąpienia publicznego) wcześniej czy później (zwykle wcześniej) pojawia się temat finansów, pieniędzy, funduszy, gotówki, gratyfikacji, forsy, kapusty, itp.

Doskonale to rozumiem. Jeśli mnie na to nie stać, dlaczego mamy wchodzić w szczegóły?

Ile kosztuje szkolenie medialne?

I dużo i mało. Na rynku szkoleniowym są oferty zbliżone do kosztu wynajęcia prywatnego odrzutowca i takie, które zawstydzą nielegalnych imigrantów zza wschodniej granicy.

Warto jednak na samym początku zadać kilka innych równie ważnych pytań. Na przykład:

1. Jakie doświadczenia ma trener, który poprowadzi szkolenie?

2. Jakie otrzymam materiały szkoleniowe? Kiedy je dostanę?

3. Czy mogę liczyć na pomoc i doradztwo także po szkoleniu? W jakiej formie i jak długo?

4. Czy mogę zobaczyć kodeks etyczny szkoleń i warsztatów medialnych?

5. Czy są opłaty dodatkowe? Na przykład za materiały szkoleniowe.

Nie można pomijać tych kwestii, ale rzeczywiście pytanie o honorarium zawsze pojawia się na początku rozmowy.

Jaka jest odpowiedź?

Mogę mówić tylko w swoim imieniu. Staram się cierpliwie wytłumaczyć dlaczego przed przedstawieniem oferty muszę wziąć pod uwagę wiele czynników:

1. Dlaczego pan/pani potrzebuje szkolenia medialnego? Szkolenie nie rozwiązuje wszystkich problemów.

2. Jakie są pana/pani problemy, oczekiwania i potrzeby? Skomplikowane problemy wymagają głębszego przygotowania i więcej czasu.

3. Ile osób weźmie udział w szkoleniu? Najlepsze efekty uzyskuje się grupie od 4 do 6 osób. W przypadku członków zarządu od 2 do 4 osób.

4. Chodzi o szkolenie na poziomie podstawowym czy zaawansowanym? Zaczynamy od podstaw komunikacji z mediami czy od razu stawiamy poprzeczkę wyżej?

To nie są oczywiście wszystkie pytania. Chcę tylko pokazać jak wygląda pierwsza rozmowa.

Niektórzy trenerzy medialni mają stałe stawki i gotowe rozwiązania. Ja pracuję inaczej.

Prowadzę szkolenia medialne 15 lat i wiem, że nie ma uniwersalnych rozwiązań i genialnych recept, które sprawdzają się w każdej sytuacji. Każdy klient jest trochę inny – mam inny problem, inne przygotowanie i inną motywację. To wszystko biorę pod uwagę przygotowując program i ofertę szkolenia medialnego.

Jak mówiłem niektórzy trenerzy mają stałe stawki za godzinę pracy lub za całe szkolenie. Moja oferta obejmuje cały projekt szkoleniowy. Klient wie dokładnie ile zapłaci za całość. Nie ma żadnych dodatkowych kosztów, na przykład za konsultacje po szkoleniu.

Jak wyglądały Twoje rozmowy z trenerami medialnymi przed szkoleniem? Czy od razu pytałeś o cenę? Jakie były odpowiedzi? Napisz o tym w komentarzu.

piątek, 12 czerwca 2015

Profesorowie jako eksperci medialni

Z natury rzeczy najwięcej najmądrzejszych i najlepiej wykształconych ludzi pracuje na wyższych uczelniach.

Uniwersytety i politechniki zatrudniają najwięcej profesorów – ludzi z olbrzymią wiedzą i wszechstronnym doświadczeniem na miliony tematów, od języka delfinów i etyki biznesu po modę w międzywojennej Polsce i astrofizykę.

W większości są to nie tylko naukowcy. Znajdziemy wśród nich także artystów, wynalazców, muzyków, pisarzy i podróżników – ekspertów w każdej dziedzinie życia.

Pracownicy naukowi mogą i powinni regularnie występować w mediach jako eksperci w swojej specjalności. Kluczem do zbudowania pozycji lidera opinii jest określenie tematów i trendów, które najbardziej interesują dziennikarzy i skontaktowanie ich z naukowcami, którzy mogą się na te tematy wypowiedzieć.

Chodzi o to, żeby lokalne, regionalne i nawet krajowe media myślały o Twojej uczelni jako najlepszym miejscu, gdzie można znaleźć doświadczonych i kompetentnych ekspertów.

Oto trzy porady dla rzecznika prasowego wyższej uczelni jak promować profesorów w mediach:

1. Poznaj uczelnię i jej wydziały.

Wszystko zaczyna się od poznania pracowników naukowych i zakresu ich wiedzy. To nie jest proste, gdyż naukowcy prowadzą zwykle bardzo specjalistyczne badania – nie zawsze zrozumiałe dla zwykłego zjadacza chleba.

Kontakty z mediami ułatwia stworzenie na stronie WWW uczelni bazy danych z nazwiskami naukowców, numerem telefonu i krótkim opisem ich specjalizacji.

2. Dowiedz się co interesuje media.

Reporter raczej nie zainteresuje się debatą naukową na uniwersytecie, ale na pewno poszuka kontaktu z politologiem w czasie kampanii wyborczej.

Zagraniczni profesorowie przyjeżdżający z gościnnymi wykładami są łakomym kąskiem dla lokalnych mediów w sprawach wydarzeń o światowym znaczeniu, na przykład nowa terapia leczenia raka czy trzęsienie ziemi w Azji.

3. Bądź kreatywny.

Eksperci akademiccy zwykle są proszeni przez media o komentarze ze względu na ich rozległą wiedzę, ale nie można zapominać, że są to w znakomitej większości także pełni pasji i oryginalni myśliciele (i ludzie czynu!)

Profesorowie nie zamykają się w laboratoriach – prowadzą badania, współpracują z firmami i sprawdzają teorię w praktyce. Socjologowie mają dobre kontakty z lokalną społecznością, profesorowie teatrologii występują na scenie, biolodzy z łatwością rozpoznają insekty, które niszczą rośliny w Twoim ogrodzie.

Konkluzja

Każdy udany występ w mediach pracownika naukowego podnosi prestiż jego uczelni.

Profesorowie budują reputację uniwersytetu, zwiększają zainteresowanie uczelnią wśród nowych studentów i promują ją na konkurencyjnym rynku mediów.

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *