Chyba wiem co myślisz. Tytuł chwytliwy, ale nie można zostać lepszym mówcą w trzy sekundy.
Mylisz się. Można zostać lepszym mówcą dokładnie w trzy sekundy.
Jak?
Kiedy reporter zadaje pytanie, nie odpowiadaj od razu - odczekaj trzy sekundy. Wykorzystaj ten czas, żeby przemyśleć i ułożyć odpowiedź. Kiedy już wiesz jak skończysz (i tylko wtedy) odpowiedz na pytanie.
Dwa wyjątki: Nie stosuj tej metody w wywiadach nadawanych na żywo i rozmowach z agresywnymi reporterami. Ale skoro większość wywiadów jest nagrywana i wrogo nastawieni dziennikarze to rzadkość, moja porada przyda się w prawie każdym kontakcie z mediami.
Trudne milczenie
Milczenie nie jest łatwe. Byłbyś ogromnie zdziwiony gdybyś wiedział jak wiele osób zapomina o tej poradzie po usłyszeniu pierwszego pytania – tak działa adrenalina!
Jesteśmy zaprogramowani, żeby w codziennych konwersacjach odpowiadać na pytania od razu. Tak, ale medialne wywiady (z dwoma wyjątkami, o których mówiłem wcześniej) rządzą się innymi prawami.
Szybkie rozpoczęcie odpowiedzi pozbawia Cię możliwości przemyślenia i doboru właściwych słów - to osłabia siłę pierwszego wrażenia i pogarsza jakość medialnego wystąpienia.
Trzy sekundy po pytaniu
Kiedy proszę uczestników moich szkoleń medialnych o trzy sekundy przerwy po pytaniu otrzymuję prawie zawsze bardziej konkretne i zwarte odpowiedzi, bez nerwowych chrząknięć na początku.
Stosuj tę metodę na spotkaniach biznesowych, w prywatnych rozmowach, w czasie sesji pytań i odpowiedzi pod koniec prezentacji.
Będziesz zdziwiony jak łatwo zostać lepszym mówcą w trzy sekundy.
Zapraszam na szkolenia medialne i warsztaty kryzysowe. Tel. 77 441 40 14.
Zapraszamy na nasze szkolenia medialne.
Strona główna » Wszystkie wpisy
środa, 9 marca 2011
Jak zostać lepszym mówcą w trzy sekundy
Kategorie:
dziennikarz,
szkolenia medialne,
wywiad
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
sobota, 5 marca 2011
Proste i pozytywne przesłanie medialne
Jeśli nie wiesz jak mówić w mediach, mów prosto. I nigdy nie powtarzaj negatywnej tezy reportera.
Jeżeli masz tylko pół minuty na szkolenie medialne, zapamiętaj jedno zdanie: nie powtarzaj negatywnego przesłania dziennikarza. NIGDY.
Pięć przykładów. Zwróć uwagę na odpowiedzi napisane kursywą - każda wywoła negatywny efekt.
1. Reporter: "Konkurencja twierdzi, że wasze zyski w ostatnim kwartale ujawniają głęboki kryzys finansowy. Prawda?"
Zła odpowiedź: "Być może nasze zyski się zmniejszyły, ale wszystkie straty odbijemy sobie w następnym kwartale."
Dobra odpowiedź: "Nasza firma dysponuje rezerwami finansowymi, które pozwolą osiągnąć większe zyski w najbliższym kwartale."
2. Reporter: "Wasz dyrektor marketingu przeszedł do konkurencyjnej firmy. Czy macie problemy z utrzymaniem kluczowych pracowników?"
Zła odpowiedź: "Nie uważam, że to odejście upoważnia kogokolwiek do stwierdzenia, że ludzie nie chcą dla nas pracować."
Dobra odpowiedź: "Nasza firma działa w bardzo konkurencyjnej branży. Koncentrujemy się na pozyskiwaniu i rozwoju zawodowym najbardziej utalentowanych pracowników."
3. Reporter: "Dlaczego z uporem ubiegacie się o unijne dotacje skoro nie macie szans na ich uzyskanie?"
Zła odpowiedź: "Nie uważam, że nie mamy szans na unijne dotacje."
Dobra odpowiedź: "Dotacje unijne to znakomita szansa unowocześnienia firmy i poprawy jej konkurencyjności. Każdy nasz wniosek jest dobrze uzasadniony i fachowo przygotowany."
4. Reporter: "Czy ktoś z pracowników ucierpiał w pożarze z powodu waszych błędów w akcji ratowniczej?"
Zła odpowiedź: "Żaden pracownik nie ucierpiał w pożarze z powodu naszych błędów w akcji ratowniczej."
Dobra odpowiedź: "Bezpieczeństwo pracowników jest naszym priorytetem i badamy wszystkie okoliczności i możliwe przyczyny pożaru."
5. Reporter: "Pana rząd się krytykowany za utrudnianie negocjacji w sprawie przystąpienia Polski do strefy euro – dlaczego polscy negocjatorzy są tacy uparci?"
Zła odpowiedź: "Nasi negocjatorzy są uparci, gdyż kierujemy się uczciwymi zasadami i tego samego oczekujemy od europejskich partnerów w negocjacjach."
Dobra odpowiedź: "Jestem przekonany, że nasi negocjatorzy wypracują optymalne rozwiązanie i wszystkie zainteresowane strony będą zadowolone z końcowego efektu."
Konkluzja
Jednym z celów wywiadu jest dostarczenie reporterowi informacji, dzięki którym napisze ciekawy artykuł. Dlatego zawsze przekazuj swój punkt widzenia w pozytywny sposób.
Jeżeli masz tylko pół minuty na szkolenie medialne, zapamiętaj jedno zdanie: nie powtarzaj negatywnego przesłania dziennikarza. NIGDY.
Pięć przykładów. Zwróć uwagę na odpowiedzi napisane kursywą - każda wywoła negatywny efekt.
1. Reporter: "Konkurencja twierdzi, że wasze zyski w ostatnim kwartale ujawniają głęboki kryzys finansowy. Prawda?"
Zła odpowiedź: "Być może nasze zyski się zmniejszyły, ale wszystkie straty odbijemy sobie w następnym kwartale."
Dobra odpowiedź: "Nasza firma dysponuje rezerwami finansowymi, które pozwolą osiągnąć większe zyski w najbliższym kwartale."
2. Reporter: "Wasz dyrektor marketingu przeszedł do konkurencyjnej firmy. Czy macie problemy z utrzymaniem kluczowych pracowników?"
Zła odpowiedź: "Nie uważam, że to odejście upoważnia kogokolwiek do stwierdzenia, że ludzie nie chcą dla nas pracować."
Dobra odpowiedź: "Nasza firma działa w bardzo konkurencyjnej branży. Koncentrujemy się na pozyskiwaniu i rozwoju zawodowym najbardziej utalentowanych pracowników."
3. Reporter: "Dlaczego z uporem ubiegacie się o unijne dotacje skoro nie macie szans na ich uzyskanie?"
Zła odpowiedź: "Nie uważam, że nie mamy szans na unijne dotacje."
Dobra odpowiedź: "Dotacje unijne to znakomita szansa unowocześnienia firmy i poprawy jej konkurencyjności. Każdy nasz wniosek jest dobrze uzasadniony i fachowo przygotowany."
4. Reporter: "Czy ktoś z pracowników ucierpiał w pożarze z powodu waszych błędów w akcji ratowniczej?"
Zła odpowiedź: "Żaden pracownik nie ucierpiał w pożarze z powodu naszych błędów w akcji ratowniczej."
Dobra odpowiedź: "Bezpieczeństwo pracowników jest naszym priorytetem i badamy wszystkie okoliczności i możliwe przyczyny pożaru."
5. Reporter: "Pana rząd się krytykowany za utrudnianie negocjacji w sprawie przystąpienia Polski do strefy euro – dlaczego polscy negocjatorzy są tacy uparci?"
Zła odpowiedź: "Nasi negocjatorzy są uparci, gdyż kierujemy się uczciwymi zasadami i tego samego oczekujemy od europejskich partnerów w negocjacjach."
Dobra odpowiedź: "Jestem przekonany, że nasi negocjatorzy wypracują optymalne rozwiązanie i wszystkie zainteresowane strony będą zadowolone z końcowego efektu."
Konkluzja
Jednym z celów wywiadu jest dostarczenie reporterowi informacji, dzięki którym napisze ciekawy artykuł. Dlatego zawsze przekazuj swój punkt widzenia w pozytywny sposób.
Kategorie:
dziennikarz,
przesłanie,
wywiad
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
środa, 2 marca 2011
Dlaczego nie ma "oficjalnej" części wywiadu
Wyobraź sobie, że dziennikarka telewizyjna umówiła się z Tobą na wywiad. Ekipa punktualnie zjawia się w biurze, kamerzysta ustawia sprzęt, włącza światła, reporterka podstawia mikrofon i zadaje pierwsze pytanie.
Kwadrans przeznaczony na wywiad mija jak z bicza strzelił. Jesteś zadowolony, powiedziałeś wszystko, co chciałeś. Mimo kilku podchwytliwych pytań udało Ci się - dzięki przygotowaniu trzech kluczowych komunikatów - zręcznie i z uśmiechem wyjść z opresji.
Koniec nagrania. Ekipa techniczna zabiera się do pakowania sprzętu. Reporterka zerka do notatek i mówi, że ma jeszcze jedno pytanie. Pyta o produkt konkurencji. Rozluźniony mówisz o nim kilka cierpkich słów.
Kiedy wieczorem oglądasz relację w dzienniku, jesteś zszokowany tym, że reporterka w komentarzu wykorzystała Twoje nieprzyjemne słowa wypowiedziane po zakończeniu wywiadu.
Twój szef nie będzie zadowolony.
Przykre zaskoczenie
Możesz czuć się oszukany i wykorzystany przez dziennikarkę, ale ona nie zrobiła niczego złego. Zadała pytanie i Ty odpowiedziałeś. A że kamera nie była włączona... A musiała?
Wywiad nie rozpoczyna się "oficjalnie" w momencie włączenia kamery i nie kończy po jej wyłączeniu. Wszystko, co powiesz przed wywiadem, w trakcie i po zakończeniu może być wykorzystane przez dziennikarza – każde Twoje słowo. Także cytat z rozmowy telefonicznej i e-maila.
Nie mów w obecności dziennikarza niczego czego nie chciałbyś zobaczyć w druku lub usłyszeć na antenie. Wiem, że to może oczywiste, ale na mojej liście medialnych wpadek znanych osób komentarze wygłaszane po zakończeniu wywiadu od lat są na pierwszym miejscu.
Wszystko jest oficjalne
Nie ma oficjalnej (urzędowej) i nieoficjalnej (prywatnej) części wywiadu. Wszystko jest oficjalne dopóty, dopóki nie znikniesz z pola widzenia kamery i zasięgu mikrofonu reportera.
Nie namawiam do milczenia jak grób przed włączeniem kamery i po jej wyłączeniu – to byłoby podejrzane i dziennikarz też mógłby to nieprzyjemnie skomentować. Wykorzystaj ten czas do wstępnego przekazania kluczowych informacji, a po wywiadzie do powtórzenia głównego przesłania.
Pamiętaj, że reporter pracuje zawsze - także kiedy nie ma notatnika i długopisu w dłoni.
Kwadrans przeznaczony na wywiad mija jak z bicza strzelił. Jesteś zadowolony, powiedziałeś wszystko, co chciałeś. Mimo kilku podchwytliwych pytań udało Ci się - dzięki przygotowaniu trzech kluczowych komunikatów - zręcznie i z uśmiechem wyjść z opresji.
Koniec nagrania. Ekipa techniczna zabiera się do pakowania sprzętu. Reporterka zerka do notatek i mówi, że ma jeszcze jedno pytanie. Pyta o produkt konkurencji. Rozluźniony mówisz o nim kilka cierpkich słów.
Kiedy wieczorem oglądasz relację w dzienniku, jesteś zszokowany tym, że reporterka w komentarzu wykorzystała Twoje nieprzyjemne słowa wypowiedziane po zakończeniu wywiadu.
Twój szef nie będzie zadowolony.
Przykre zaskoczenie
Możesz czuć się oszukany i wykorzystany przez dziennikarkę, ale ona nie zrobiła niczego złego. Zadała pytanie i Ty odpowiedziałeś. A że kamera nie była włączona... A musiała?
Wywiad nie rozpoczyna się "oficjalnie" w momencie włączenia kamery i nie kończy po jej wyłączeniu. Wszystko, co powiesz przed wywiadem, w trakcie i po zakończeniu może być wykorzystane przez dziennikarza – każde Twoje słowo. Także cytat z rozmowy telefonicznej i e-maila.
Nie mów w obecności dziennikarza niczego czego nie chciałbyś zobaczyć w druku lub usłyszeć na antenie. Wiem, że to może oczywiste, ale na mojej liście medialnych wpadek znanych osób komentarze wygłaszane po zakończeniu wywiadu od lat są na pierwszym miejscu.
Wszystko jest oficjalne
Nie ma oficjalnej (urzędowej) i nieoficjalnej (prywatnej) części wywiadu. Wszystko jest oficjalne dopóty, dopóki nie znikniesz z pola widzenia kamery i zasięgu mikrofonu reportera.
Nie namawiam do milczenia jak grób przed włączeniem kamery i po jej wyłączeniu – to byłoby podejrzane i dziennikarz też mógłby to nieprzyjemnie skomentować. Wykorzystaj ten czas do wstępnego przekazania kluczowych informacji, a po wywiadzie do powtórzenia głównego przesłania.
Pamiętaj, że reporter pracuje zawsze - także kiedy nie ma notatnika i długopisu w dłoni.
Kategorie:
dziennikarz,
telewizja,
wywiad
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


